Co rozumiemy przez „wzajemne wsparcie”?

Dean Spade

Wzajemne wsparcie ma miejsce wtedy, gdy ludzie łączą siły, by nawzajem realizować swoje podstawowe potrzeby. Polega na wspólnym zrozumieniu, że systemy, w których żyjemy, nie spełnią tych potrzeb, ale możemy zrobić to razem, tu i teraz. Projekty wzajemnej pomocy są formą zaangażowania politycznego, w ramach którego ludzie biorą odpowiedzialność za dbanie o siebie nawzajem i zmienianie warunków politycznych – nie tylko poprzez symboliczne gesty lub wywieranie presji na rząd, ale poprzez autentyczne budowanie nowych relacji społecznych, które ułatwiają przetrwanie. Większość projektów pomocy wzajemnej opiera się na pracy wolontariuszy, którzy chcą zmienić sytuację w swoim otoczeniu zamiast czekać, aż korporacje lub politycy dadzą się przekonać do właściwego postępowania. Składa się na to kilka kluczowych konceptów:

  • „Charytatywność” to pojęcie, za którym często stoją bogaci ludzie darujący odrobinę swoich pieniędzy biednym, aby lepiej wypaść przed innymi lub przed Bogiem. Zazwyczaj pojawia się wiele zastrzeżeń co do ich darów: na przykład dają tylko matkom, albo tylko dzieciom, tylko osobom trzeźwym, tylko osobom wierzącym, czy innym wzorom „zasługujących biednych”. To oznacza, że charytatywność często okazuje się strategią kontrolowania ubogich. Charytatywność często też przedstawia potrzebujących jako moralnie gorszych, niż ci bogaci – tak jakby bieda była winą biednych, a nie efektem systemów rasizmu, heteropatriarchatu, ableizmu (dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami), kradzieży ziemi i wykorzystywania pracy, które doprowadzają jednych do bogactwa, a innych utrzymują w biedzie. Charytatywność wygląda jak hojność bogatych, ale w rzeczywistości wspiera systemy, które utrzymują ludzi w biedzie dla zysku mniejszości.
  • W ramach tego właśnie pojęcia charytatywności prowadzi się większość organów opieki społecznej. Większość z nich wini biednych za biedę w oparciu o myśl, że z ludźmi w potrzebie jest coś nie tak – że powinni wytrzeźwieć, powinni prezentować się, jakby byli „przyszykowani na mieszkanie”, powinni chodzić na szkolenia z rodzicielstwa, powinni ciężej pracować. W rzeczywistości, bieda jest wynikiem kapitalizmu, a osoby koloru i kobiety są najbardziej doświadczeni biedą z powodu seksizmu i rasizmu. Agencje opieki społecznej zazwyczaj zatrudniają ludzi z klas średnich i wyższych, często z przywilejem rasowym i edukacyjnym, i obsadzają ich w roli sądzenia, karania i kontrolowania biednych. Czasami użyją słowa „empowerment” (wyzwolenie) w swojej nazwie lub statucie, ale zależności ich władzy podtrzymują te same stare standardy.

Projekty wzajemnego wsparcia odchodzą od tych norm charytatywności, opieki społecznej i non-profitów na kilka kluczowych sposobów, m.in.:

  • przez zrozumienie, że to system, a nie ludzie w nim cierpiący, tworzy biedę, kryzys i bezbronność;
  • przekazanie kontroli nad projektem w ręce tych, których pomoc najbardziej dotyczy (może to oznaczać na przykład członkostwo zależne od tego, kto jest dotknięty problemem, lub upewnianie się, że ci dostarczający pomoc są z tej samej grupy, co ci otrzymujący ją. Mogą to być też sposoby organizacji, które pozwalają sojusznikom brać udział, ale skupiają się na odpowiedzialności wobec tych, których się wspiera);
  • przejrzystość sposobów pracy i zarządzania pieniędzmi (wiele projektów wzajemnej pomocy nie jest fundowanych i opiera się na pracy wolontariuszy);
  • otwarte spotkania i sposoby włączenia się i uczestnictwa dla nowych osób;
  • edukację polityczną wewnątrz grupy, aby pomóc pracującym przy projekcie w poszerzaniu ich rozumienia doświadczeń innych osób, aby budować solidarność i upewnić się, że projekt jest dostępny dla osób marginalizowanych i oferuje im wsparcie;
  • pokorę i gotowość na przyjęcie konstruktywnej krytyki na temat tego, jak sprawić, by projekt był bardziej przydatny dla osób, którym służy;
  • długotrwałe zobowiązanie do dostarczania pomocy, której dotyczy projekt;
  • łączność i solidarność z innymi projektami wzajemnej pomocy i innymi formami pracy nad zmianą społeczną;
  • zobowiązanie do wspierania godności i samostanowienia osób w potrzebie lub w kryzysie.
  • Podejmowanie decyzji drogą konsensusu zamiast zasadą większości.

Tekst zaadaptowany z oryginału autorstwa Dean Spade.
Tłumaczenie: Tosia Leniarska.